ZAKŁOPOTANIE

Watter z zakłopotaniem wskazał drewniane ławy. Ukradkiem spoglądał na strzelby zawieszone na ścianie.Siadaj, Gunter! rozkazał Ryszard.  I ty, Watter, także. Przyjemniej będzie rozmawiać. Nie jesteśmy zbójami, broń wam niepotrzebna.Traper milczał. Siadł na skraju ławy.Przyszedłem, Gunter, po swoje przedmioty, które zrabo­wałeś mi na polanie, gdy nieprzytomny leżałem dwukrotnie tra­fiony waszymi bandyckimi kulami — mówił dalej Kos. Gunter milczał.Plan  drogi do rzekomych skarbów możesz zatrzymać w pre­zencie. Major Dawis powie ci, co zrobił ze znalezionymi pieniędz­mi. To wasz kuzyn, czy tak?Rozwiąż — szepnął Johann przez zęby.Jeśli nie będziesz robił głupstw, pewnie unikniesz naszego gniewu. Jednak dopóki nie dogadamy się, musisz być związany.

Witaj na stronie! Jestem z zawodu przedszkolanką, mam ogromne doświadczanie do pracy z dziećmi chcę dzielić się z Wami moja wiedza w tym temacie. Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu.